Po przeprowadzce za granicę, pewnie trudno Ci było/jest nauczyć się szybko nowych zwyczajów i wykreować nowe nawyki tak, żeby traktowano Cię, jak mieszkańca/nkę, a nie turystę/tkę. Czasem pozornie niewielkie rzeczy, jak na przykład którymi drzwiami wejść do autobusu albo jak przywitać się z nowym/ą znajomym/mą mogą być kłopotliwe i wywoływać nieprzyjemne emocje. Poza tym, jest też kwestia języka. Nawet jeśli posługujesz się nim perfekcyjnie, to są pewne zwroty częściej używane przez “lokalsów” albo slang, którego możesz na początku nie rozumieć. To wszystko sprawia, że w nowym miejscu czujesz się jak “pasażer/ka na gapę”. Tak trudne doświadczenia adaptacyjne mogą sprawić, że zaczynasz odczuwać wstyd, który często nie jest adekwatny do sytuacji, bo nie robisz przecież nic, co wykracza poza normy/zwyczaje społeczne. Dlaczego wstyd jest tak częstym doświadczeniem expatów/expatek i jak sobie z nim radzić?
Czym jest wstyd?
Mam dla Ciebie dobrą wiadomość: Wstyd jest emocją jak każda inna – trudną, ale jednak emocją, która pełni swoją ważną funkcję. To normalne czasem się zawstydzić. Wstyd jest adaptacyjny, gdy czujemy go w sytuacjach, kiedy złamaliśmy jakąś zasadę obowiązującą w danej grupie społecznej. Czasem jednak odczuwamy tą emocje zbyt często, w sytuacjach w których nie dochodzi do złamania norm. Mówimy wtedy o toksycznym wstydzie. Według psychologów toksyczny wstyd pojawia się, kiedy czujemy się niewystarczający lub gorsi w oczach innych osób (Tangney & Dearing, 2002). Toksyczny wstyd nie pojawia się wskutek obiektywnych sytuacji, każdy człowiek może odczuwać go w wyniku innych okoliczności – czujemy go, bo najprawdopodobniej ktoś zawstydzał nas w przeszłości w podobnych okolicznościach i sytuacja z teraźniejszości aktywuje tę naszą “zawstydzoną część”.
W jakich sytuacjach możesz odczuwać toksyczny wstyd?
Ten toksyczny wstyd, który szepcze do nas “ coś jest z Tobą nie tak”, może się uruchamiać w sytuacjach gdy potrzebujemy uwagi i troski od innych osób. Być może w przeszłości, kiedy czegoś potrzebowałaś/potrzebowałeś w swoim dzieciństwie, słyszałeś/łaś lub odczuwałeś/łaś że to jest nieważne, że przeszkadzasz, że wyolbrzymiasz lub gdy po prostu ktoś Cię często ignorował lub źle traktował, tak że czułeś/łaś że jesteś nieważny. Jeśli tak było, Twoja zawstydzona część może się uruchamiać np.: jak pytasz o cokolwiek przechodnia na ulicy, albo po prostu w sytuacjach kiedy mówisz coś o sobie innym. To ciągłe poczucie, że JA to “jestem za dużo”, że przeszkadzam, mimo że, racjonalnie, nie robisz przecież nic niewłaściwego – każdy/każda z nas potrzebuje uwagi, pomocy, zainteresowania drugiego człowieka.
Wstyd na emigracji
Badania potwierdzają, że expaci i expatki doświadczają wielu trudności emocjonalnych oraz stresu, które mogą negatywnie wpływać na ich zdrowie psychiczne (Bhugra & Becker, 2005). Toksyczny wstyd u expatów może uruchamiać się w sytuacjach, gdy boimy się błędów językowych, niewiedzy, jak się zachować oraz poczucia braku przynależności do grupy. Jako ci “nowi” przybywamy z naszymi własnymi wartościami, przyzwyczajeniami i tradycjami. Dlatego po przeprowadzce uczymy się znaleźć równowagę między tym, co dała nam nasza kultura, a dostosowaniem się do nowego środowiska. Taki proces nazywany jest w psychologii akulturacją (Berry, 1997). To normalne, że zajmuje on trochę czasu i wymaga od nas popełniania błędów, które, jeśli nosimy w sobie zawstydzoną część z przeszłości, mogą uruchamiać toksyczny wstyd który jest bardzo bolesny.
“Triki” na radzenie sobie ze wstydem
- UŚWIADOMIENIE EMOCJI
Wyobraź sobie, że idziesz na spotkanie z nowymi znajomymi w Barcelonie i tuż przed nim wylałeś/wylałaś sobie kawę na bluzkę. Zaczynasz odczuwać toksyczny wstyd, w domu ciągle słyszałeś/słyszałaś w dzieciństwie komentarze odnośnie Twojego ubioru. Kiedy poczujesz się lepiej? Jeśli przez całe spotkanie będziesz starać się wytrwac w tym napięciu, ukrywać plamę, zagadywać, czy może kiedy powiesz wprost: “Wiecie co, wylała mi się kawa na bluzkę i trochę mi wstyd z tego powodu”? Jestem pewna, że ta truga opcja przyniesie większą ulgę. Trikiem na wstyd, jest więc rozpoznanie go, nazwanie i wypowiedzenie na głos tego co przeżywasz. Chodzi o to, żeby nie wstydzic się wstydu – każdy z nas czasem się zawstydza.
Badania pokazują (Neff, 2003), że samo uznanie emocji i okazanie sobie współczucia obniża ich intensywność. Pamiętaj, że jesteś w nowym miejscu i przyzwyczajenie się oraz oswojenie zajmuje trochę czasu. To normalne czuć się “obco”, kiedy wyjechaliśmy daleko od domu.
- ZMIANA NARRACJI
A co jeśli pomyślisz sobie, że Twoje błędy, to dowód odwagi, że próbujesz i wychodzisz ze swojej strefy komfortu, a nie powód do wstydu, że coś nie wychodzi Ci “idealnie”. Może i użyłeś/aś złej formy czasownika, bo się zestresowałeś/aś, ale to nadal świadczy, że dokonujesz prób komunikacji w obcym dla Ciebie języku. Zastanów się też, czy przypadkiem nie zdarza Ci się popełniać błędów w rodzimym języku?
- WSPARCIE INNYCH
Rozmowa z innymi migrantami lub udział w grupach wsparcia obniża poczucie izolacji. Badania Brown (2006) dowodzą, że dzielenie się poczuciem wstydu z osobami, które też go odczuwają, zmniejsza jego moc i daje poczucie ulgi. Dlatego możesz poszukać innych osób, które znajdują się w podobnej sytuacji, nie musisz być z tym sam/a.
- PSYCHOTERAPIA JAKO BEZPIECZNA PRZESTRZEŃ
Oswajanie toksycznego wstydu i rozumienie go często jest długim procesem i niezbędne jest wsparcie. Psychoterapia (również online) pozwala spojrzeć na wstyd z innej perspektywy. To przestrzeń, w której możesz mówić bez oceny, a także zrozumieć, jak Twoje doświadczenia z przeszłości wpływają na obecne poczucie wstydu, zrozumieć swoje dotychczasowe strategie radzenia sobie z tą emocją i zmienić te, które są nieskuteczne i bolesne. Szczególnie skuteczną terapią w radzeniu sobie z toksycznym wstydem jest terapia traumy (EMDR) prowadzona w naszym centrum przez Karolinę Kochanowską. Terapia EMDR pozwala na lepsze zrozumienie źródeł wstydu i przeprogramowanie przeszłych doświadczeń, tak aby “zawstydzona część” nie uruchamiała się w teraźniejszości.
Co więcej, polski psycholog/psycholożka w Barcelonie w Centrum Ku Zmianie rozumie zarówno kontekst emigracyjny, jak i polskie uwarunkowania kulturowe. Dzięki temu łatwiej zbudujesz most między „tu i teraz” a tym, skąd przychodzisz. Jeśli szukasz wsparcia w tym procesie – zarezerwuj spotkanie!
Bibliografia:
Berry, J. W. (1997). Immigration, acculturation, and adaptation. Applied Psychology.
Bhugra, D., & Becker, M. A. (2005). Migration, cultural bereavement and cultural identity. World Psychiatry.
Bradshaw, J. (1997). Toksyczny wstyd. Jak uzdrowić wstyd, który cię zniewala. (tłum. Helena Grzegołowska-Klarkowska). Wydawnictwo Akuracik. (Oryg. praca wyd. 1988: Healing the shame that binds you).
Brown, B. (2006). Shame resilience theory: A grounded theory study on women and shame. Families in Society.
Neff, K. (2003). Self-compassion: An alternative conceptualization of a healthy attitude toward oneself. Self and Identity.
Tangney, J. P., & Dearing, R. (2002). Shame and guilt. Guilford Press.